Rustmeet 2026

  • Autorzy: Łukasz Wiszniewski i Daniel Olczyk
  • 5 sie 2026
  • Czas czytania (w minutach): 5
  • Tagi: 
  • relacja
  • rustmeet
  • konferencja

W dniach 12–14 czerwca członkowie naszego koła mieli okazję uczestniczyć w drugiej edycji konferencji Rustmeet, poświęconej w całości językowi Rust, która odbyła się w Hotelu Kolna w Krakowie. Wydarzenie zgromadziło pasjonatów, programistów oraz osoby, które na co dzień rozwijają projekty wykorzystujące Rusta w bardzo różnych zastosowaniach – od systemów wbudowanych, przez WebAssembly, aż po uczenie maszynowe i rozwiązania związane z bezpieczeństwem.

Już od pierwszych prelekcji było widać, że agenda została przygotowana z myślą zarówno o osobach, które dopiero rozwijają swoje umiejętności w Ruście, jak i bardziej doświadczonych programistach. Wśród wystąpień znalazły się tematy dotyczące procesu wydawania nowych wersji języka, optymalizacji wydajności, programowania asynchronicznego, tworzenia aplikacji desktopowych w Tauri czy wykorzystania Rusta w projektach związanych z IoT i zero-knowledge proofs. Nie zabrakło również warsztatów, podczas których uczestnicy mogli zdobyć praktyczne doświadczenie z technologią eBPF oraz budowaniem modeli machine learning w Ruście.

Prezentacja Luki Jioshvili przedstawiająca budowanie aplikacji desktopowych w Tauri

To, co szczególnie wyróżniało wydarzenie, to jego społecznościowy charakter. Poza samymi prezentacjami był czas na rozmowy z prelegentami, wymianę doświadczeń oraz poznanie osób pracujących z Rustem w różnych branżach. Taka atmosfera sprawiała, że wydarzenie było nie tylko okazją do zdobycia nowej wiedzy, ale również do nawiązania wartościowych kontaktów i dyskusji o realnych zastosowaniach języka.

Nasza reprezentacja

Reprezentacja Rust Lab

W konferencji wzięli udział (od prawej do lewej):

Co najbardziej zapadło nam w pamięć?

Każdy z uczestników wyniósł z konferencji coś innego. Jednym z najczęściej wspominanych wystąpień była prelekcja Jakuba Beránka How we ship the Rust toolchain, która pokazała, jak wygląda proces przygotowywania kolejnych wydań Rusta – od codziennego developmentu, przez automatyzację i rozwiązania DevOps, aż po finalny release.

Duże zainteresowanie wzbudziły również warsztaty prowadzone przez Arto Gahra, podczas których mogliśmy poznać technologię eBPF oraz jej zastosowanie do monitorowania działania jądra systemu Linux bez konieczności ingerowania w kod kernela. Równie ciekawym doświadczeniem były warsztaty Marcina Bielaka dotyczące budowania konwolucyjnych sieci neuronowych w Ruście i ich zastosowań w projektach IoT.

Opinie uczestników

Daniel Olczyk

Moim zdaniem event miał dokładnie taki klimat, jake powinno mieć wydarzenie skupione wokół społeczności, a Rustmeet bardzo dobrze tę rolę spełnił. Można było spotkać wiele ciekawych osób zainteresowanych różnymi obszarami specjalizacji w Ruście.

Mam wrażenie, że każda z prelekcji przekazywała wartościową wiedzę, więc pod tym względem wydarzenie zdecydowanie się udało. Szczególnie zapadły mi w pamięć dwie prezentacje: Jakuba Beránka How we ship the Rust toolchain, podczas której można było dowiedzieć się, jak wygląda proces wydawania kolejnych wersji Rusta, od developmentu aż po release, wraz z ciekawymi wątkami DevOpsowymi, oraz Piotra Gankiewicza Building Ultra-Performant Message Streaming za świetne przedstawienie działania Iggiego od podstaw.

Podczas warsztatów sporo dowiedziałem się również o technologii eBPF, która jest bardzo przydatna przy monitorowaniu zachowania kernela bez konieczności dodawania ryzykownego kodu bezpośrednio do jądra systemu. Warsztaty prowadzone przez Arto Gahra były bardzo interesujące. Bardzo ciekawy był także warsztat z budowania konwolucyjnej sieci neuronowej od podstaw, prowadzony przez Marcina Bielaka.

Jak dla mnie Rustmeet to wydarzenie, które dobrze łączy społecznościowy charakter z dużą dawką konkretnej, technicznej wiedzy.

Slajd z prezentacji Marcina Bielaka przedstawiający konwolucyjną sieć neuronową

Zuzanna Kościelniak

Rustmeet był bardzo dobrze zorganizowanym wydarzeniem. Podobało mi się zróżnicowanie tematów: od kernela, przez prezentację Rustowych bibliotek, po proces wydawania nowych wersji Rusta.

Osobiście najbardziej podobał mi się ten ostatni temat. DevOpsowe rozwiązania twórców Rusta zachęciły mnie do zastanowienia się nad procesem wdrażania aplikacji w pracy.

Był też czas na sensowny networking i integrację. Ogólnie bardzo mi się podobało to, że agenda była zrównoważona i sprzyjała zarówno nauce, jak i wymianie poglądów.

Slajd z prezentacji Jakuba Beránka przedstawiający proces wydawania nowych wersji Rusta

Łukasz Wiszniewski

Największe wrażenie zrobiła na mnie prezentacja Piotra Gankiewicza Building Ultra-Performant Message Streaming. Pokazała w bardzo przystępny sposób, jak projektować wydajne systemy do przesyłania wiadomości oraz jak od podstaw zbudowany jest projekt Iggy. Była to jedna z tych prelekcji, podczas których trudno oderwać uwagę od prezentacji, ponieważ każde kolejne zagadnienie prowadziło do jeszcze ciekawszych rozwiązań.

Poza samą wiedzą techniczną bardzo podobała mi się również atmosfera całego wydarzenia. Rustmeet był świetną okazją do poznania osób, które na co dzień rozwijają projekty w Ruście, wymiany doświadczeń i rozmów z uczestnikami oraz prelegentami.

Slajd z prezentacji Piotra Gankiewicza przedstawiający Iggy.rs

Podsumowanie

Wyjeżdżając z konferencji, mieliśmy poczucie dobrze spędzonego weekendu. Rustmeet pokazał, że wokół języka Rust powstała w Polsce aktywna i otwarta społeczność, która chętnie dzieli się wiedzą i doświadczeniem. Zróżnicowana agenda, wysoki poziom merytoryczny oraz możliwość swobodnych rozmów z innymi uczestnikami sprawiły, że wydarzenie było wartościowe zarówno dla osób stawiających pierwsze kroki w Ruście, jak i tych, które wykorzystują go zawodowo.

Jako Rust Lab PJATK cieszymy się, że mogliśmy być częścią tego wydarzenia. Mamy nadzieję, że w kolejnych edycjach Rustmeet ponownie spotkamy znajome twarze, ale także nowych pasjonatów, którzy podobnie jak my, chcą rozwijać się w świecie Rusta.